Przegląd instalacji elektrycznej co 5 lat: kto musi go zrobić
Nikt nie przysyła przypomnienia o tym przeglądzie, więc łatwo o nim zapomnieć, zwłaszcza w domu, w którym od lat wszystko działa. Przepis jest jednak prosty: co najmniej raz na pięć lat osoba z uprawnieniami sprawdza instalację elektryczną i zostawia protokół z pomiarami.
Skąd ten obowiązek
Mówi o nim art. 62 Prawa budowlanego. Właściciel albo zarządca budynku ma co najmniej raz na pięć lat zlecić kontrolę jego stanu technicznego, a jej częścią jest badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej. Sprawdza się połączenia, osprzęt i zabezpieczenia, ochronę przed porażeniem, izolację przewodów oraz uziemienia.
Dom jednorodzinny też
Właściciele domów jednorodzinnych są zwolnieni z części kontroli rocznej, tej dotyczącej elementów narażonych na pogodę. Zwolnienie nie obejmuje kontroli pięcioletniej, więc instalację w domu sprawdza się tak samo jak w bloku. Dla domu jednorodzinnego nie prowadzi się za to książki obiektu budowlanego, dlatego protokół trzymaj razem z dokumentami domu.
Mieszkanie w bloku
W budynku wielorodzinnym kontrolę zleca wspólnota albo spółdzielnia, a wynik trafia do książki obiektu budowlanego. Elektryk zwykle przechodzi też przez mieszkania, bo instalacja w nich jest częścią instalacji budynku. Jeśli nie będzie Cię w domu w dniu pomiarów, poproś zarządcę o inny termin, zamiast zostawiać swoje mieszkanie niesprawdzone.
Kto może zrobić przegląd
Nie każdy elektryk. Kontrolę instalacji elektrycznej może przeprowadzić osoba z uprawnieniami budowlanymi w odpowiedniej specjalności albo ze świadectwem kwalifikacyjnym do dozoru nad eksploatacją urządzeń i instalacji elektrycznych. Przy zamawianiu poproś o numer świadectwa albo uprawnień. Ten sam numer powinien potem stać w protokole.
Co powinno być w protokole
- Adres, data pomiarów i dane osoby, która je wykonała, razem z numerem uprawnień.
- Wyniki dla każdego obwodu: izolacja przewodów i skuteczność ochrony przed porażeniem.
- Sprawdzenie wyłączników różnicowoprądowych, jeśli są w rozdzielnicy.
- Pomiar uziemienia, a przy domu z piorunochronem także instalacji odgromowej.
- Ocena końcowa i lista usterek do usunięcia.
Jak to zlecić
Elektryk poda cenę, jeśli napiszesz, czy to dom, czy mieszkanie, jaki ma metraż, z którego roku jest instalacja i czy jest piorunochron. Zdjęcie rozdzielnicy z bezpiecznikami pokaże mu liczbę obwodów lepiej niż opis. Napisz też, czy chcesz od razu wycenę usunięcia usterek, jeśli jakieś się znajdą.
Na czas pomiarów prąd wyłącza się kolejno w poszczególnych obwodach, więc wybierz termin, w którym nic Ci przez to nie stanie. W Zlecero zgłoszenie trafi do najwyżej czterech firm elektrycznych z Twojej okolicy.
Zgłoszenie jest bezpłatne, a odezwą się najwyżej cztery firmy.
Cztery zdania różnicy między ofertą na 2000 zł a ofertą „trzeba zobaczyć na miejscu". Co napisać, żeby firmy nie musiały zgadywać.
Pięć rzeczy, które sprawdzisz sam w kwadrans: NIP w wykazie VAT, rejestr firm, opinie, adres i to, co mówi umowa.