Malowanie mieszkania: co przygotować, zanim zamówisz malarza
Malarz liczy powierzchnię ścian i sufitów, a nie podłogi, więc do pomalowania jest kilkukrotnie więcej metrów, niż ma mieszkanie. O cenie decyduje jednak głównie stan ścian i to, ile trzeba przygotować. Jeśli te dwie rzeczy są w zgłoszeniu, wycena przyjdzie konkretna.
Podaj, co i ile
- Liczbę pomieszczeń i metraż mieszkania, a jeśli znasz, wysokość ścian.
- Czy malowane są też sufity, drzwi, grzejniki albo listwy.
- Czy mieszkanie jest puste, czy meble zostają i trzeba je przesunąć oraz osłonić.
- Piętro i windę, jeśli ekipa ma wnosić materiał.
Opisz stan ścian
To najważniejsza część zgłoszenia. Ściany po tapecie, z dziurami po kołkach, pęknięciami albo zaciekami trzeba najpierw naprawić i zagruntować, a gładź to osobna praca, czasem droższa od samego malowania. Zdjęcie ściany zrobione pod światło pokazuje nierówności lepiej niż opis.
Kolory i farba
Przejście z ciemnego koloru na jasny zwykle wymaga więcej warstw. Napisz, jakie kolory są teraz i jakie mają być. Ustal też, kto kupuje farbę, a jeśli malarz, poproś o nazwę produktu w ofercie: wtedy porównasz dwie wyceny na tym samym materiale.
Zgłoszenie z metrażem, stanem ścian i zdjęciami pozwala podać cenę bez przyjazdu. W Zlecero trafi do najwyżej czterech firm z Twojej okolicy.
Zgłoszenie jest bezpłatne, a odezwą się najwyżej cztery firmy.
Cztery zdania różnicy między ofertą na 2000 zł a ofertą „trzeba zobaczyć na miejscu". Co napisać, żeby firmy nie musiały zgadywać.
Pięć rzeczy, które sprawdzisz sam w kwadrans: NIP w wykazie VAT, rejestr firm, opinie, adres i to, co mówi umowa.