Zlecerozlecero
← Blog

Jak odpisać na zapytanie klienta, żeby wybrał Twoją firmę

·4 min czytania

Zapytanie z portalu czyta kilka firm, a klient porównuje pierwsze wiadomości, zanim komukolwiek poda numer telefonu. Często wygrywa ten, z czyjej wiadomości od razu widać, że ktoś przeczytał opis i wie, o co chodzi. Poniżej, jak taką wiadomość napisać w kilka minut.

Odpisz szybko, ale nie byle co

Klient, który przed chwilą wysłał zgłoszenie, ma temat w głowie i telefon w ręku, więc pierwsze godziny mają znaczenie. Szybkość nie zastąpi jednak treści. Zdanie „Dzień dobry, chętnie wycenimy, proszę o kontakt” wysłane po pięciu minutach zwykle przegrywa z konkretną wiadomością wysłaną po godzinie. Klientom radzimy zresztą, żeby poczekali na wszystkie firmy i porównali odpowiedzi.

Zacznij od jego sprawy

Pierwsze zdanie niech dotyczy zlecenia, a nie Twojej firmy. „Rozumiem, że chodzi o wymianę tablicy w domu z lat 80. i dwa nowe obwody w kuchni” mówi klientowi więcej niż akapit o dwudziestu latach doświadczenia. Jeśli dodał zdjęcia, nawiąż do nich: co na nich widać i co z tego wynika dla roboty.

Cena albo pytanie, po którym ją podasz

Klient pyta o cenę, nawet jeśli tego nie napisał. Gdy z opisu da się ją oszacować, podaj widełki i powiedz, od czego zależą, na przykład od tego, czy stara rozdzielnica zostaje. Gdy się nie da, nie pisz „trzeba zobaczyć”, tylko zadaj jedno albo dwa konkretne pytania i obiecaj cenę po odpowiedzi. Dobre pytanie pokazuje, że wiesz, z czego bierze się koszt.

Termin i jeden następny krok

Napisz, kiedy możesz przyjechać albo zacząć, choćby orientacyjnie. Zakończ wiadomość jednym krokiem, na który da się odpowiedzieć krótko: „mogę obejrzeć w czwartek po 16, pasuje?” albo „jeśli dośle Pani lub Pan zdjęcie rozdzielnicy, podam cenę jeszcze dziś”. Na takie pytanie łatwiej odpisać niż na „proszę o kontakt”.

Czego nie pisać

Wizytówka robi resztę

Jeśli masz włączoną wizytówkę, klient widzi w rozmowie odnośnik do Twojego profilu i opinii. Tam sprawdza, czy jesteś prawdziwą firmą z okolicy: logo, opis, branże i opinie klientów. Wizytówkę włączasz w panelu, w profilu, i nic za nią nie płacisz. Firma bez wizytówki zostawia klienta z pytaniem, kim właściwie jest.

Jak to działa w Zlecero

Zgłoszenie odbiera najwyżej czterech wykonawców. Po odblokowaniu piszesz do klienta na czacie i przy każdej swojej wiadomości widzisz, czy została przeczytana. Klient dostaje powiadomienie bez treści, więc Twoją wiadomość czyta dopiero w rozmowie i to ona musi wystarczyć.

Napisz od razu po odblokowaniu. Jeśli przez 7 dni klient nie otworzy żadnej Twojej wiadomości i sam się nie odezwie, punkty wracają automatycznie. Ten zwrot działa tylko wtedy, gdy w rozmowie jest Twoja wiadomość.

Załóż konto firmy →

Bez abonamentu. Płacisz punktami tylko za zgłoszenia, które sam wybierzesz.

Przeczytaj też